Ćwiczenia oddechowe
Zabawy oddechowe warto prowadzić jako wspólną zabawę dzieci i dorosłych. Warto o nich pamiętać w trakcie codziennych domowych zajęć, gdyż są bardzo korzystne dla rozwoju fizycznego dziecka:
a) Pogłębiają wdech, uruchamiają przeponę, wydłużają fazę wydechu, wzmacniają mięśnie oddechowe, zwiększają pojemność płuc;
b) Korygują tor oddechowy (w spoczynku wdech nosem, wydech nosem, usta zamknięte, w czasie mówienia wdech nosem, wydech ustami);
c) Również bardzo ważne – pełnią funkcję relaksacyjną, znoszą nadmierne napięcie mięśniowe.
Ważne, aby ćwiczenia oddechowe odbywały się w dobrze wywietrzonym pomieszczeniu, trwały niezbyt długo (3 do 5 minut). Nie powinny ich wykonywać osoby np. z katarem.
Przykłady ćwiczeń
1. Stańcie w lekkim rozkroku. Unieście ręce w bok, jednocześnie robiąc wdech nosem. Następnie zróbcie powolny wydech ustami, jednocześnie opuszczając ręce.
2. Stańcie w lekkim rozkroku. Zamknijcie oczy, wykonajcie wdech, a następnie wydech nosem, podczas wydechu kreśląc nosem ósemki. Ruchy głowy powinny być nieduże, powolne. O zakresie ruchu decyduje czubek nosa, który wyznacza tor ruchu.
Zróbcie drugi raz zrób to ćwiczenie, tym razem wydychając powietrze lekko rozchylonymi ustami.
3. Kolejna zabawa: proponuję dzieciom zrobienie z pudełka po butach bramki. Takie pudełko można pomalować kredkami lub farbami. Piłkę futbolową w tej zabawie zastąpi nam piłeczka pingpongowa lub styropianowa. Stawiamy bramkę na jednym końcu stołu, zaś na drugim końcu stajemy my i dmuchamy, tak aby trafić prosto do bramki. Pamiętamy, aby wciągać powietrze nosem i wydychać je ustami.
4. Starszym dzieciom jako ćwiczenie oddechowe proponuję powtarzanie na jednym wydechu prostych wierszyków-wyliczanek. Jednocześnie są one świetnym ćwiczeniem artykulacyjnym oraz słuchowej pamięci słownej. Nabieramy powietrze nosem i…
„Wrony”
Pierwsza wrona bez ogona, druga wrona bez ogona, trzecia wrona bez ogona…, a trzynasta ogoniasta!
Inna wersja: ….a ta jedenasta wrona ogoniasta!
„Kura”
Siedzi kura w koszyku, liczy jaja do szyku: jedno jajo, drugie jajo, trzecie jajo…
„Rosół”
Siedzi chłop przy stole, liczy oka w rosole: jedno oko, drugie oko, trzecie oko…
„Bratek”
Jeden płatek, drugi płatek, trzeci płatek, czwarty płatek, piąty płatek, jeszcze kreska i jest bratek.
Możemy też po prostu liczyć jak najdłużej na jednym wydechu.
5. Ćwiczenie z wykorzystaniem dmuchajki logopedycznej, zwanej też „magiczną piłeczką”.
Zabawka składa się z koszyczka z wewnętrznym tunelem, lekkiej piłeczki ze styropianu (zamiast piłeczki dla urozmaicenia można wykorzystywać np. piórko) oraz słomki (można korzystać ze słomki z papieru, zamiast z plastiku).
Jeden koniec słomki umieszczamy w otworze w koszyczku (jak na zdjęciu), zaś drugi trzymamy wargami (nie zaciskamy na słomce zębów). Wciągamy powietrze nosem i wydychamy je ustami, dmuchając w słomkę. Piłeczka w „magiczny” sposób unosi się raz krócej, raz dłużej w zależności od długości i siły wydechu. To ćwiczenie jest świetną zabawą i jednocześnie znakomitym ćwiczeniem logopedycznym dla dzieci w wieku przedszkolnym. Reguluje, wzmacnia i przedłuża wydech, wzmacnia i reguluje napięcie warg. W internecie można też znaleźć dmuchajki produkowane w inny sposób, np. w całości wykonane z plastiku lub z drewna (poza piłeczką oczywiście).
Taką zabawkę rodzic lub starsze rodzeństwo może wykonać samodzielnie, będzie to wówczas zabawka z recyklingu (instrukcja na www.ecodziecko.com
6. Ćwiczenie „Wąchamy kwiaty”
Wąchamy wiosenne kwiaty, np. pachnące hiacynty. Wciągamy powietrze nosem i wydychamy buzią (kilka wdechów i wydechów).
7. Ćwiczenie „Przeganiamy chmury, które zasłaniają słońce.”
Na kartce dziecko rysuje wspaniałe promieniste słońce. Na obrazku układamy kilka wacików, które to słońce zasłaniają. Zdmuchujemy waciki z rysunku i odsłaniamy słońce.
Pamiętamy, aby wciągać powietrze nosem i wydmuchiwać buzią. Dzieci bawią się pod opieką osoby dorosłej.